Przy Morskim Oku

Przy Mor­skim OkuTy mar­twa wo­do wśród noc­nej ciem­no­ty,  Jak ja ci two­jej za­zdrosz­czę mar­two­ty!  Gdy­by te wszyst­kie gó­ry do twej fa­li  Ra­zem ru­nę­ły: jesz­cze cię­żar ich  Był­by mniej strasz­ny, niż ten, co się wa­li  Na... Przejdź do książki

Był czas

Był czasBył czas, że­śmy się ro­zu­mie­li,  ten czas prze­mi­nął i nie wró­ci,  a dziś mnie z wa­mi wszyst­ko dzie­li,  nic wy mnie dziś nie ob­cho­dzi­cie,  nic wa­sze nie ob­cho­dzi ży­cie,  to jed­no bo­li, że­ście sku­ci.   Pieśń mo­ja... Przejdź do książki

Pieśń o Jaśku zbójniku

Pieśń o Jaśku zbójniku(Na tle pieśni ludowych na Podhalu)Z orawskiego zamku chłopcy pozierają  Czy się popod Tatry buczki rozwijają?   Idzie bystra woda hań ku Kościelisku,  Chłopcy marnie giną w orawskiem zamczysku.   Czyjże to hań chłopiec... Przejdź do książki

Psyche

PsychePsyche tajemna, smętna, zamyślona,  wyciąga ku mnie dziewicze ramiona  i twarz nade mną pochyliwszy białą,  duchowi memu każe rzucać ciało  i z własnych żądz mych i pragnień pogrzebu,  z mogiły szałów mych i namiętności  ku... Przejdź do książki

Narodziny Afrodyty

Narodziny AfrodytyZłocisty-to był dzień. Błękitne zadumanie  Objęło cały świat. Na modrym oceanie  Słoneczny zasnął blask. Na ziemi i na niebie  Cisza zdawała się wsłuchiwać sama w siebie.  Omdlewał w okrąg świat od światła i gorąca,... Przejdź do książki

Panna Mery: powieść

Akcja "Panny Mery" toczy się w wyższych sferach: żydowskich potentatów i najświetniejszej arystokracji. Tytułowa bohaterka to pochodząca z żydowskiej rodziny jedyna spadkobierczyni gigantycznej fortuny, na którą patrzą oczy całej rodziny, pewnej, że zrobi ona świetną... Przejdź do książki

Potok symboliczny

Potok symbolicznyW skrzesanych turni rozpadlinie,  w zawrotnej wysokości skalnej,  szumiący, bystry potok płynie  niedosłyszany, niewidzialny.   Ze źródeł pod szczytami ścieka,  gdzie tęcza wiesza świetny nimb,  a szumu jego tam, z daleka,  samotnych słucha garstka limb.... Przejdź do książki

Zbroja Zawiszy

Zbroja ZawiszyA kiedy się zabierała wyprawa krzyżowa,  przyszedł Czarny Pan Zawisza Sulimczyk z Garbowa  do płatnerza sławetnego krakowskiego cechu,  co w fartuchu stał i z młotem, arcymistrz od miechu;  który witał go pokłonem, znał rycerza... Przejdź do książki